Mam pytanie na temat stroju. Jak wiadomo gondorczycy nosili się na czarno... Ja znalazłem fajny materiał na płaszcz... Wszystko ok tylko jest jeden szkopuł... Jest biały... I teraz mam pytanie. Czy mogę przerobić to na płaszcz i namalować czarne godło na białym tle? Tylko proszę o obiektywną odp... Jeżeli się nie nadaje to proszę - śmiało mi to powiedzcie... Lepiej tu i teraz to nie zrobię z siebie głupka na zlocie. Jeżeli się nie nada to będę dalej cierpliwie szukał. Tunikę już mam, spodnie w drodze... Także wszystko powinno być ok...
Aha i jeszcze jedno... Jakie mamy mieć buty? Klimatyczne czy adidasy czy jakie?
Wiek: 23 Dołączył: 12 Lip 2006 Posty: 477 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-27, 15:12
A to nie pasowałby ci właśnie biały płaszcz do straży namiestnika? Nie znam się na Gondorze, ale myślę, że taki biały płaszcz na wieczory, do ceremonii, generalnie oficjalnych wydarzeń, bardzo się nada. Na pewno do lasu niespecjalnie, choć wy jesteście wojownikami walczącymi w otwartych bojach. Myślę, że musi ci pomóc twoje plemię w podjęciu decyzji, a nade wszystko Ankalime, która wam przewodzi.
_________________ Bractwo Rivendell www.imladris.arda.org.pl
"Jest takie miejsce,zwane „niebiosami",gdzie można dokończyć rozpoczęte tu dobro,gdzie spełniają się nie napisane opowieści i nie spełnione nadzieje"
Wiek: 24 Dołączyła: 18 Mar 2009 Posty: 161 Skąd: Arthedain
Wysłany: 2010-06-27, 15:14
Jeśli Gondorczycy nosili się na czarno to jakiekolwiek noszenie 'negatywu' barw Gondoru jak dla mnie odpada.Próbuj zafarbować, nie jest to takie skomplikowane - albo faktycznie szukaj innego materiału. Czarny len znajdziesz nawet w cenie 15 zł/mb a metr na tunikę powinien wystarczyć. Albo odwiedź kilka lumpeksów, czasami można tam znaleźć naprawdę świetny materiał w o wiele niższej cenie.
Co do butów... jeśli chcesz zainwestować w takie buty jakie nosimy w odtwórstwie to będzie to spory wydatek, poza tym tak jak pisałam w poprzednim poście - skórzana podeszwa+mokra trawa+bieganie= kontuzja. Z drugiej strony jeśli już adidasy to najlepiej jakoś 'zamaskowane'. Ja biegam w kozakach 'stylizowanych' na wysokie buty z wiązaniem z przodu. Przypominają nieco średniowieczne.
Wiek: 22 Dołączył: 30 Sie 2008 Posty: 510 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-06-27, 15:57
Elin napisał/a:
Próbuj zafarbować, nie jest to takie skomplikowane
Tak tylko się wydaje , dla kogoś kto tego nigdy nie robił , nie ma zaplecza , a co gorsza nie ma osoby która mu wszystko krok po kroku nie wytłumaczy nie jest to takie łatwe.
Wracając do meritum, na temat płaszcza najlepszą odpowiedz powinieneś dostać na forum swojego plemienia lub od swojego przewodnika.
Zadając takie pytanie powinieneś na początku powiedzieć w jaką postać zamierzasz się wcielić. Zwykły szary piechur nie powinien się wyróżniać pośród tłumu podobnych sobie( zakładam że w gondorze jak na pogrzebie, wszyscy na czarno), ale może zamierzasz ogrywać w kogoś innego. Może jakiegoś rycerza, czy kupca czy innego hultaja. Wtedy wszystko może wyglądać inaczej.
Chyba miałeś w tamtym roku glany, jeśli się nie mylę? Idealne buty dla gondorskiego trepa, jeśli brać pod uwagę zlotowe realia.
Przeglądnij swoją szafę na pewno coś uda ci się dobrać.
Caladion, osobiście uważam, że choć biały materiał spodobał ci się i wydał odpowiedni, będziesz go później nie raz przeklinał za trudności z dopieraniem i małą praktyczność koloru. Szczególnie jeśli nosisz się z uszyciem z niego płaszcza. Czarny byłby nie tylko dla Gondorczyka bardziej odpowiedni, ale mógłby okazać się przydatny także przy innych okazjach, niż Arda. Jak napisał Ivellios - biel sprawdzi się tu raczej w kontekście ceremonialnym, nie na co dzień. Zwłaszcza, jeśli przyjdzie Ci zmoknąć.
Delaro, najlepiej, jeśli napiszesz, ile masz wzrostu. Do tego będzie można dopasować długość płaszcza. Nie może być za długi. Taki do ziemi, owszem, wygląda świetnie, ale w praktyce bardzo przeszkadza. Poza tym o wełnę szerszą niż 150 cm naprawdę trudno. Można to niby uzupełnić jakimś mniej efektownym doszyciem pasa materiału na górze. Z historycznością takiego projektu będziesz się musiała jednak pożegnać. Z wycięcia na szyję nie rezygnuj. Podejrzewam, że zamierzasz odgrywać postać będącą w ciągłym ruchu, a taka szata nie raz będzie Cię skutecznie przyduszać. To się często zdarza. Najlepszy byłby płaszcz z półkola, z zaszewkami na ramionach pozwalającymi uniknąć przyduszania i sprawiającymi, że materiał sam będzie się trzymał ramion (nie szyi). Do tego dopiero dorabia się kaptur. Sama szyłam taki płaszcz z szarej wełny i leży jak dopasowany. Jeśli wymyśliłaś już jakiś sensowny (i szeroki) materiał, daj mi znać na PW. Też jestem z Warszawy i może coś wykombinujemy.
jeżeli nie wyłapałeś na filmie strojów możesz pooglądać sobie zdjęcia w postaci kart co gorąco polecam:
http://lotrtcgdb.com/sets/grand.html
na pewno znajdziesz jakiegoś gondorczyka który mial białe elementy. pozatym na bialym materiale mozesz naszyc czarne pole z białym drzewem ;)
PW odebrana i zaopatrzona w odpowiedź. Może i Warszawa nie jest dla elfa, ale za to nasze cudne hurtownie materiału i jedna genialna pasmanteria - jak najbardziej. Z miłą chęcią podzielę się doświadczeniem w napadach na te świątynie próżności.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum